Na początek powiem
coś o swoim nicku, nazwie, pseudonimie itp. jak kto woli :)
Jak to się zaczeło...
Pierwsza nazwa to: DragooN,
dlaczego akurat tak? Sam do końca nie jestem pewien ale była to pierwsza nazwa.
Być może dlatego, że podobało mi się dragon ale smok w polskich artystach już
jeden jest :) To określenie było ona ze mną od początku. Kiedy to powstawały
jeszcze pierwsze wersje do albumu: "Rebirth In Music". Czyli od
ok. 2005 roku. Wyrażał on tak naprawdę pewien chaos.
W 2008 roku nadeszły zmiany. Jeszcze to przy pierwszej płycie
ale pod sam jej koniec zawitał Feniks.
Kawałkiem, który zapoczątkował to wszystko był: "Rebirth In Music" ale też: "Next
Level Joy And Love". Zauważyłem już wtedy, że zaczynam wchodzić w coś zupełnie
innego. Zaczął powoli panować porządek i ład. Coraz więcej rzeczy się zaczęło
zmieniać. Słychać to było zarówno w kawałkach, widać na blogu oraz w mojej
osobie. Zapoczątkowała ona coś nowego, zmiany w życiu osobistym oraz w muzyce,
wejście jakby na kolejny poziom własnego rozwoju. Nazwa, która w pełni określa
mnie, moją osobę i tym kim jestem to, właśnie Feniks.
Coraz więcej osób kojarzy mnie z tą nazwą i z nią też się utożsamiam, czasami
śmieję się, że co poniektórzy zapomną mojego imienia, gdyż wciąż używają: feniks,
feni, fnx.
Coraz więcej zmian, coraz większe zaangażowanie i wszystko w
lepszym stanie rozwojowo-duchowo-materialnym. Kiedy ukończyłem pierwszy album
wziąłem się za trzeci. Ktoś powie, gdzie drugi? Drugi powstawał i powstaje
między pierwszym, a trzecim, gdyż jest on zupełnie inny, tzn. z innego gatunku.
Wciąż się zmieniam, pracuję nad wieloma projektami. Wszystko staram się robić
jak najlepiej umiem, przy czym jeżeli pozyskuje nowe doświadczenia, wiedzę to
staram się poprawiać to co było źle. Wkładam we wszystko jak najwięcej mogę:
czasu, poświęcenia, siebie, a co za tym idzie serca, swoich wartości, sensu. To
wszystko można odnaleźć w moich projektach muzycznych. Od początku do końca
działam sam czyli nigdy nie zaczynam od środa albo od końca lub nie robię czegoś
do połowy. Strona oraz wszystko to co widzicie/słyszycie są tylko i wyłącznie
moimi projektami. Myślę, że każdy kolejny utwór, album zbliża mnie do perfekcji.
W niedługim czasie wszystkie utwory znajdą się na stronie.
W utworach z tekstem i wokalem staram się zawierać jak najwięcej tego co ważne.
Piszę o tym co prawdziwe, nie mam w zamiarze opisywać jak wczoraj ktoś się upił.
Uważam, że tekst powinien dawać do myślenia, chwile do refleksji lub też
uszczęśliwiać, bawić. Najważniejsze aby tekst był szczery tak jak jego autor i
przekazywał tylko prawdę.
Melodia to ja. Kompozycje, projekty powstają już w głowie, myślach. Tak naprawdę
kiedy zasiadam do peceta mam już gotowy projekt bez poprawek, mogą być poprawki
ale jedynie techniczne. Melodia wyraża mnie, moją osobę, uczucia. Opisuję nią
świat, uczucia, wrażenia. Myślę, że każdy z Was znajdzie coś swojego.
W pełni Feniks, w skrócie
Feni, ale też i
FnX...
Feniks -
Odrodzony z popiołów.
Feniks (gr. foinix, łac. phoenix) - mityczny ptak, uznawany za symbol
nieśmiertelności, wiecznego odradzania się życia.
Był znany wszystkim pisarzom starożytności klasycznej, poczynając już od
Herodota, według którego miał przybywać z Arabii co 500 lat.
Według innych pisarzy był to ptak indyjski o purpurowo-złotym upierzeniu, który
przebywał w powietrzu 500 lat, następnie miał przylatywać do Heliopolis w
Egipcie, gdzie spalał się jakoby na ołtarzu świątyni na popiół. Już następnego
jednak dnia miał się odradzać z popiołów (powiedzenie "jak feniks z
popiołów"), a trzeciego - zupełnie dorosły - pozdrowiwszy kapłana, miał
odlatywać na kolejne 500 lat. Według jeszcze innych pisarzy zjawiał się co: 1461
i 7006 lat.
Według niektórych to greckie podanie jest być może związane ze świętą egipską
czaplą, która jest symbolem wiecznie się odradzającego wschodzącego Słońca. Jej
złote i purpurowe upierzenie symbolizowało wschód słońca w Egipcie.
Feniks najczęściej był portretowany na tle Słońca ze skrzydłami wzniesionymi do
lotu. |